Ronald Reagan i obalenie komunizmu. Zbliżenie na Polskę
Fragmenty 2

 

Tragiczny jest fakt, że przywódcy zachodnich państw demokratycznych, nawet w bieżącym stuleciu, zbyt często gotowi byli milcząco tolerować straszliwe konsekwencje w politycznym życiu narodów. Drżę na myśl o boskim wyroku na tych, którzy przyzwalali na te czyny, a także tych, którzy je popełniali...

Najwyższa odpowiedzialność Związku Sowieckiego za tę tragedię jest niepodważalna, choćby Rosjanie nie wiem jak zgrabnie ukrywali własne zaangażowanie. Działanie sowieckie w Polsce to nie wypaczona polityka. To akt przemocy.

Bill Clark doskonale znał żywe zainteresowanie Reagana Polską, teraz zaś znalazł się na stanowisku, na którym mógł je zaspokoić. Dysponował protokołem, dzięki któremu sprawa Polski cały czas znajdowała się na pierwszym planie. W PDB - niezwykle ważnym President’s Daily (Intelligence) Brief, przygotowywanym dla prezydenta codziennym streszczeniu najważniejszych wiadomości (wywiadu) – powstał dział poświęcony wyłącznie Polsce. Clark wspomina, jak Ronald Reagan czekał niecierpliwie na codzienne poranne nowości z Polski:

Codziennie około piątej rano Bill Casey przesyłał PDB kurierem do naszej sali narad na dole w biurze Rady Bezpieczeństwa [Narodowego]. Było to bardzo ograniczone wydanie, w pięciu kolorach, podsumowujące, co się działo na całym świecie w ciągu poprzednich dwudziestu czterech godzin. Prezydentowi dostarczano to do rezydencji, zanim się pojawił (przed siódmą rano). Przez długi czas jego pierwsze pytanie brzmiało: „Co się dzisiaj dzieje w Polsce?”

Na marginesach notował pytania na temat spraw, które wydawały mu się niejasne. I oczywiście agencja [CIA] dostarczała dalsze wyjaśnienia. Nazywał Polskę rdzeniem imperium sowieckiego – spośród siedmiu przyległych krajów ustępującą znaczeniem jedynie samej Rosji. Uważnie śledził działania Jana Pawła II ... Śledził także, co się dzieje z Lechem Wałęsą i z tym wspaniałym ruchem, od razu bowiem zdał sobie sprawę, że gdy ten rdzeń zacznie się rozpadać, pociągnie za sobą resztę. Uważał, że jeśli Polska wypadnie z imperium, to wszystko się rozwali. Polska stanowiła szansę na to, co nazywał „rozplątaniem imperium”.

     (   |   2   |   3  |  ... następna strona>>)